Shibuya - wizytówka japońskiej stolicy

Shibuya jest niezaprzeczalną wizytówką stolicy Japonii.

Shibuya to największa dzielnica Tokio, która jest główną ikoną japońskiej metropolii. Zamieszkała przez około 200 tysięcy ludzi, znana jest głównie z życia nocnego. Mówi się, że ta część miasta nigdy nie zasypia. Jest to bardzo rozrywkowa dzielnica z dużą ilość barów karaoke, restauracji sushi oraz usług o zabarwieniu erotycznym.

Swą siedzibę mają tutaj również japońskie oraz zagraniczne korporacje, m.in. Amway, Coca-Cola, Glaxo Smyth Kline, KFC, Microsoft oraz znana i lubiana przez nas japońska stacja telewizyjna NHK.

Wychodząc z podziemii metra kierujemy się do wyjścia o nazwie Hachiko. To tutaj znajduje się znany pomnik wiernego psa Hachiko. Na ścianie przy stacji zauważamy też płaskorzeźby przedstawiające Hachiko oraz sceny z jego życia.

Znacie jego historię?

Pies Hachikō urodził się 10 listopada 1923r. w Odate. Jego pan, Ueno Hidesaburo, codziennie udawał się do pracy na Uniwesytecie Tokijskim. Pies codziennie odprowadzał go na stację kolejową i czekał na powrót swego pana. Kiedy pan Hidesaburo zmarł w miejscu pracy, wierny Hachiko czekał na stacji na jego powrót prawie przez 10 lat. Hachiko zmarł 8 marca 1935 roku.

Pomnik psa Hachikō upamiętnia ten wyjątkowy przykład psiej wierności.

W 2009 historię psa Hachiko Amerykanie wykorzystali do stworzenia filmu o nazwie „Mój przyjaciel Hachiko”. Główną rolę gra Richard Gere. Wzruszający. Wcześniejsza, japońska wersja filmu pochodzi z 1987 roku.

Zobaczcie zwiastun ostatniej wersji:

Pomnik psa Hachiko to bardzo znane miejsce spotkań i niejednokrotnie mieszkańcy Tokio oraz turyści umawiają się w tym właśnie miejscu. Tłumy turystów oraz lokalnych mieszkańców robią sobie zdjęcia przy pomniku lub po prostu czekają na umówionę spotkanie.

Centralnym punktem dzielnicy Shibuya jest największe i najbardziej zatłoczone skrzyżowanie świata „Dogenzaka-shita” czyli „Shibuya scramble crossing”.

Tokijskie skrzyżowanie bardzo często porównywalne jest z nowojorskim Times Square czy londyńskim Piccadilly Circus.

Wszystko przez liczne bilboardy i kolorowe reklamy umieszczone na pobliskich budynkach oraz fakt iż prze to skrzyżowanie, w godzinach szczytu, w jednym cyklu świateł przechodzi na drugą stronę ulicy do kilku tysięcy ludzi. Zielone światła zapalane są w jednym momencie i można iść w każdym kierunku. Robi wrażenie jak się ogląda to z góry, z któregoś z pobliskich budynków. Polecam restaurację Starbucks na wprost od stacji Shibuya.

My spróbowaliśmy na własnej skórze. Nawet dwa razy, w dzień i wieczorem.

Asia

Autorka Bloga

Joanna Spring

Zobacz też inne wpisy z Japonii

To jeszcze nie wszystko!

Teraz możesz na bieżąco śledzić moje wyprawy:

[my-instagram-feed user_id="17841417818954907" skin_id="5321" feeds_per_page="3" caption_words="5" cache_duration="minutes"]